Instrumenty skrzypcowe

Partytury na cztery struny

Polska muzyka skrzypcowa narodziła z pewnością w czasie, gdy na ziemiach polskich pojawiły się pierwsze instrumenty zwane skrzypcami. Dziś jednak nie tylko trudno z całkowitą precyzją określić, kiedy miało to miejsce (istnieją wzmianki o pierwszych skrzypcach i warsztatach lutniczych w II połowie XVI wieku), ale też brak nam źródeł, w których zapisane byłyby kompozycje na skrzypce. Nic jednak dziwnego, kompozytorzy doby renesansu, a nawet baroku często w partyturach nie określali, na jakie instrumenty przeznaczali swoje utwory.

Pierwszym dobrze znanym kompozytorem-skrzypkiem o dużym i znaczącym dorobku był Adam Jarzębski (2 poł. XVI wieku –1649). Jako nadworny muzyk kapeli królewskiej Zygmunta III Wazy większość życia spędził w Warszawie, miał jednak okazję kształcić się we Włoszech, ojczyźnie muzyki skrzypcowej, dokąd na początku XVII stulecia, podobnie jak on, podróżowało wielu kompozytorów i instrumentalistów europejskich. Ciekawe i znamienne, że w swojej obszernej i zachowanej do dnia dzisiejszego twórczości instrumentalnej Jarzębski niemal nigdy nie precyzował rodzaju instrumentów, na jakie przeznaczał swoje utwory. Działo się tak również w przypadku skrzypiec, które bez wątpienia były mu najbliższym, najlepiej znanym i najczęściej wykorzystywanym instrumentem.

Adam Jarzębski - Tamburetta

Podróż przez historię polskiej muzyki skrzypcowej nabiera tempa pod koniec XVIII wieku, w czasie, gdy na pierwszy plan wysunęli się soliści-wirtuozi. Niezwykle utalentowani, zachwycający publiczność czarodzieje, który swoją grą powodowali omdlenia bardziej wrażliwej części publiczności, a u innych wzbudzali respekt i wątpliwości, czy ich nadludzkie umiejętności nie są przypadkiem sprawką konszachtów z siłami nieczystymi. Oczywiście poważne spojrzenie na muzykę tego czasu przynosi nam nieco inny obraz – jednak nie mniej ekscytujący, bo polscy skrzypkowie-wirtuozi w tamtym czasie należeli do europejskiej ekstraklasy.

Zanim romantyzm oficjalnie zapanował w muzyce europejskiej, na estrady wkroczył urodzony w Wilnie Feliks Janiewicz (1762–1848), polski skrzypek, dyrygent, organizator życia muzycznego i kompozytor – samouk. Większość dorosłego życia spędził w Wielkiej Brytanii, przede wszystkim w Edynburgu. Dziś jego twórczość kompozytorska wciąż pozostaje w cieniu Wieniawskiego czy Szymanowskiego, ale coraz więcej poszukujących skrzypków jednak po nią sięga. Janiewicz skomponował pięć koncertów skrzypcowych, a także liczne kompozycje kameralne z udziałem skrzypiec.

Sława kolejnego polskiego skrzypka-wirtuoza zatoczyła znacznie szersze kręgi. Urodzony w Radzyniu na Podlasiu Karol Lipiński (1790–1861) od dziecka przejawiał wyjątkowy talent. Doskonale grał nie tylko na skrzypcach, ale też na wiolonczeli, co sprawiło, że trudno mu było wybrać jeden instrument.
Jednak skrzypce zwyciężyły i zaprowadziły go do najważniejszych muzycznych ośrodków ówczesnej Europy – w tym oczywiście do ojczyzny tego instrumentu, czyli Włoch, gdzie Lipiński dwukrotnie występował z wielkim Niccolò Paganinim i został uznany za równego włoskiemu wirtuozowi. Podobnie jak Paganini, Lipiński także komponował, nie tylko zresztą utwory ze skrzypcami w roli głównej. W jego dorobku można odnaleźć liczne kompozycje na skrzypce z towarzyszeniem orkiestry – do najpopularniejszych należy Koncert D-dur op. 21Wojskowy. Lipiński pisał wysoko cenione w jego czasach kaprysy, polonezy i ronda. To muzyka pełna wirtuozowskich popisów, technicznie bardzo wymagająca dla wykonawcy i mająca zachwycić słuchacza. Do najtrudniejszych utworów skomponowanych przez Lipińskiego należą kaprysy, w których zawarł katalog  skrzypcowych technik wirtuozowskich.

Karol Lipiński - wirtuoz i twórca  (film)

Najbardziej znanym, nie tylko za sprawą słynnego konkursu skrzypcowego, polskim skrzypkiem-wirtuozem był i jest Henryk Wieniawski (1835–1880). Był prawdziwym obywatelem świata, studiował w konserwatorium paryskim, występował nie tylko w wielu krajach europejskich, ale także w Ameryce Północnej, był też cenionym pedagogiem – wykładał m.in. w Petersburgu i Brukseli. W twórczości kompozytorskiej udało mu się połączyć dwa elementy – błyskotliwą wirtuozerię i liryczny romantyzm. Nie można także zapomnieć o jego wielkim przywiązaniu do polskiej muzyki ludowej, którą w artystyczny sposób przetwarzał w swoich polonezach, mazurkach i kujawiakach.

Henryk Wieniawski - Kujawiak a-moll

Wieniawski skomponował dwa koncerty skrzypcowe, do dziś chętnie wykonywane przez skrzypków na całym świecie – przede wszystkim dotyczy to II Koncertu d-moll. I Koncert w tonacji fis-moll powstawał w latach 1852–1853, dwudziestoletni Wieniawski pisał go z myślą o sobie, bo zgodnie z ówczesnymi zwyczajami, każdy wirtuoz oprócz klasycznego repertuaru powinien mieć też w zanadrzu własne kompozycje i wplatać je w programy swoich występów. Pierwszą część swojego I Koncertu skrzypcowego Wieniawski naszpikował trudnościami technicznymi, które w doskonałym wykonaniu dają brawurowe efekty, druga część to z kolei liryczna, niezwykle romantyczna Preghiera (Modlitwa), a finałowe Rondo ma lekki i taneczny charakter. II Koncert d-moll, cieszący się wśród skrzypków znacznie większą popularnością, powstał znacznie później. Wieniawski – doświadczony jako wykonawca i kompozytor, doskonale wiedział jak należy skonstruować koncert skrzypcowy, by dawał satysfakcję zarówno wykonawcy jak i publiczności. I tak się dzieje do dnia dzisiejszego, bo II Koncert skrzypcowy d-moll jest najczęściej wykonywanym polskim koncertem skrzypcowym – obok dzieła Mieczysława Karłowicza i I Koncertu Karola Szymanowskiego.


Henryk Wieniawski: „Dudziarz" - mazurek D-dur op. 19 nr 2
Kaja Danczowska - skrzypce, Maja Nosowska - fortepian
nagrano 15.01.1978 w Warszawie; © 2013 Polskie Radio SA, IMiT


Mieczysław Karłowicz (1876–1909), choć studiował grę na skrzypcach w konserwatorium w Warszawie, to jednak nie był koncertującym skrzypkiem-wirtuozem, co odróżnia go od poprzedników zajmujących ważne miejsce w historii polskiej muzyki skrzypcowej. Jednak nie można go w tym gronie pominąć, co ciekawe, za sprawą jednej tylko, ale znakomitej kompozycji. To Koncert skrzypcowy A-dur skomponowany w 1902 roku dla profesora Karłowicza z warszawskiej uczelni – znakomitego skrzypka Stanisława Barcewicza. Trzyczęściowy utwór, nawiązujący do tradycji romantycznych, przyciąga uwagę pięknymi tematami, ale także zadziwia rozbudowaną partią orkiestry. Wyraźnie słychać, że Karłowicz był urodzonym symfonikiem i partii orkiestrowej nie traktował tylko jako akompaniamentu dla skrzypcowego popisu.




Mieczysław Karłowicz: Koncert A-dur na skrzypce i orkiestrę
1. Allegro moderato; 2. Romanza. Andante; 3. Finale. Vivace assai
Kaja Danczowska - skrzypce; Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia i Telewizji w Krakowie, dyr. Antoni Wit
nagrano w Krakowie 22.12.1978; © 2013 Polskie Radio SA, IMiT


Zupełnie innym utworem jest skomponowany zaledwie 14 lat później I Koncert skrzypcowy Karola Szymanowskiego (1882–1937), pierwszego w tym gronie nie-skrzypka. Utwór należy do kanonu światowej literatury skrzypcowej i jednocześnie uważany jest za jedno z najważniejszych dzieł w całym dorobku Szymanowskiego. I Koncertem skrzypcowym wyznaczył on nowy kierunek rozwoju tego gatunku – nie jest to bowiem utwór, w którym skrzypce królują na pierwszym planie, a skrzypek może się popisać swoimi wirtuozowskimi umiejętnościami, co nie wyklucza tego, że utwór jest niezwykle trudny, wymagający i zachwycający. Czar i uwodzący urok tej kompozycji pewnie nie byłby tak wielki, gdyby nie pomoc Pawła Kochańskiego – znakomitego skrzypka i przyjaciela Szymanowskiego, który był konsultantem przy jego kompozycjach skrzypcowych. Dzięki tej niezwykle udanej współpracy, w dorobku Szymanowskiego mamy także inne wybitne utwory ze skrzypcami w roli głównej: m.in. cykl Mity, czy II Koncert skrzypcowy.

Karol Szymanowski - Mity
Rękopis Sonaty d-moll na skrzypce i fortepian, op. 9 Karola Szymanowskiego

W młodości muzyką Szymanowskiego zafascynowana była Grażyna Bacewicz (1909–1969), kolejna ważna postać w polskiej muzyce skrzypcowej XX wieku. Jako wybitna, koncertująca skrzypaczka stworzyła na swój instrument wiele kompozycji. Na pierwszy plan wysuwają się koncerty skrzypcowe, liczne kompozycje kameralne (pięć sonat na skrzypce i fortepian, dwie partity, trzy sonaty na skrzypce solo), a także miniatury skrzypcowe, w których wyraźnie słychać rytmy i melodie zaczerpnięte z polskiej muzyki ludowej. Ostatni, VII Koncert skrzypcowy po raz pierwszy został wykonany w Brukseli, a Grażyna Bacewicz otrzymała za niego nagrodę Rządu Belgijskiego i Złoty Medal na Konkursie Kompozytorskim im. Królowej Elżbiety Belgijskiej.


Grażyna Bacewicz: Oberek nr 1
Kaja Danczowska - skrzypce, Maja Nosowska - fortepian
nagrano 27.06.1976 w Warszawie; © 2013 Polskie Radio SA, IMiT


Międzynarodowym uznaniem cieszą się także skrzypcowe kompozycje Witolda Lutosławskiego (1913–1994) i Krzysztofa Pendereckiego (ur. 1933), obaj skomponowali na ten instrument kilka kompozycji, skupimy się jednak na dwóch.
W kwietniu 1977 roku w Bazylei odbyło się prawykonanie I Koncertu skrzypcowego Krzysztofa Pendereckiego, solistą był wybitny skrzypek amerykański Isaac Stern. Utwór okazał się nie tylko ważnym głosem w historii muzyki skrzypcowej, ale także przełomowym dziełem w twórczości autora, który w utworze wyraźnie nawiązał do wielkich tradycji romantycznych.
Zupełnie inne założenia leżały u podstaw Łańcucha II – kompozycji na skrzypce i orkiestrę, którą dla świetnej niemieckiej skrzypaczki Anne-Sophie Mutter napisał Witold Lutosławski. Całość czteroczęściowego utworu opiera się na „zasadzie łańcucha”, ale kolejne fragmenty partii skrzypiec nie pojawiają się równocześnie z ogniwami partii orkiestrowej. Przesunięcie narracji obu partii stało się podstawą do kształtowania całej kompozycji.

Podążając tropem kompozytorów tworzących w XX wieku należy też odnotować skrzypcowe utwory Aleksandra Tansmana, Henryka Mikołaja Góreckiego, czy też tworzących współcześnie, jak Hanna Kulenty czy Krzesimir Dębski. Ciekawy wątek do historii muzyki skrzypcowej dopisali także muzycy jazzowi, wśród nich m.in. Zbigniew Seifert, Michał Urbaniak czy reprezentujący najmłodsze pokolenie Adam Bałdych.

Katalog polskiej muzyki skrzypcowej wciąż jest otwarty i kolejne pokolenia kompozytorów dopisują do niego swoje wątki. Dzieje się tak, bo skrzypce, obok fortepianu, wciąż są najpopularniejszym i najbardziej fascynującym instrumentem – także dla tych, którzy w swoich kompozycjach poszukują nowych środków wyrazu i pozornie postanawiają pozbawić skrzypce ich pięknego dźwięku. Niekonwencjonalne sposoby wykorzystywania tego niezwykle szlachetnego i tak bardzo związanego z tradycją muzyki europejskiej instrumentu pozwalają spojrzeć na niego w zupełnie inny sposób. 


Agata Kwiecińska





Adam Bałdych - „Letter for E"
Adam Bałdych Imaginary Quartet:  A. Bałdych - skrzypce, P. Tomaszewski - fortepian, M. Barański - kontrabas, P. Dobrowolski - bębny

Feliks Janiewicz
Feliks Janiewicz (fragment „Tableau muzyków", Pietro Bettelini, miedzioryt; domena publiczna; żródło - Biblioteka Narodowa)


Karol Lipiński
Karol Lipiński (domena publiczna; źródło - Biblioteka Narodowa)


Henryk Wieniawski
Henryk Wieniawski (domena publiczna; źródło - Biblioteka Narodowa)


Grażyna Bacewicz
Grażyna Bacewicz (domena publiczna; żródło - Narodowe Archiwum Cyfrowe)