Instrumenty pasterskie

Ligawki

Film o ligawkach z cyklu „Instrumenty z duszą”. O ciekawej historii, zwyczajach i technice gry na ligawce opowiada i gra – w bardzo współczesnej scenerii – etnomuzykolog i muzyk Piotr Dorosz. Drugim bohaterem jest Stanisław Jałocha z Kalonki – ostatni czynny legacz w swoim regionie.

Jedne z najstarszych instrumentów, jakie zna ludzkość – drewniane, naturalne trąby – występowały we wszystkich częściach świata i we wszystkich kulturach. Używane były do celów rytualnych, magicznych, czasem miały bardziej przyziemne zastosowanie, jako instrument sygnalizacyjny, służący do porozumiewania się na dużą odległość.
Znane od stuleci na Mazowszu i Podlasiu ligawki mają więc prastary rodowód, a praktyka wykonawcza łączy prastare funkcje w bardziej nowożytnych kontekstach. Pierwsze wzmianki o ligawkach, pochodzące z końca XVIII wieku, mówią o instrumencie pasterskim, a nieco późniejsza literatura opisuje zwyczaj grania na ligawkach w okresie Adwentu, na jego początek i codziennie wieczorem, a także przed roratami, mszą tradycyjnie odprawianą o wschodzie słońca. Z jednej strony więc wzniosłe skojarzenia z trąbami anielskimi, których dźwięk miał poruszać sumienia, z drugiej przyziemna funkcja budzenia wiernych przed świtem. Zwyczaje te były żywe jeszcze w okresie międzywojennym, a do ich zaniku przyczyniły się władze okupacyjne, zabraniając grania na ligawkach w obawie przed ich sygnalizacyjnym zastosowaniem. Dziś ponownie ligawki można usłyszeć w ich naturalnym środowisku, a to dzięki renesansowi lokalnych tradycji, wspomaganemu przez przeglądy i konkursy.

Reżyseria: Piotr Baczewski
© Instytut Muzyki i Tańca, 2016